W
tym roku we wrześniu minęło 125 lat od narodzin niekwestionowanej królowej kryminału
– Agaty Christie. Dla wielu była to okazja do przypomnienia sobie powieści tej
autorki – nie dziwi więc, że na wielu blogach, w prasie, telewizji duch tej autorki
zagościł we wrześniu na dłużej. Z okazji tej rocznicy zorganizowano też
ogólnoświatowy plebiscyt na najlepsze powieści Christie. Również my
postanowiliśmy zaproponować siedem kryminałów, które z różnych powodów są
szczególnie zajmujące. Tak na zamknięcie kryminalnego września. Top 7 to propozycja
dla tych, którym twórczość autorki nie jest obca, i dla tych, którzy przygodę z
Agatą Christie mają ciągle przed sobą jako wskazówka, czego nie ominąć.



Zabójstwo Rogera Acroyda – jedna
z popularniejszych powieści Christie. Historię zabójstwa tytułowego Acroyda, a
wcześniej niejakiej pani Ferrars, która ponoć zabiła swojego męża, opowiada
wiejski lekarz, znajomy ofiar – pan James Sheppard. Śledztwo prowadzi policja,
ale pojawia się też pewien tajemniczy śledczy incognito, w którym nikt długo
nie rozpoznaje… Niezwykłość tej kryminalnej zagadki tkwi znów w jej rozwiązaniu
– tym razem jednak autorka zaskoczyła w inny sposób: łamiąc konwencje obowiązujące w pewnych schematach
związanych z tworzeniem kryminałów, wyprowadziła czytelników w pole. Nikt
bowiem nie spodziewałby się, że Christie zastosuje taki wybieg… Tego się bowiem
nie robiło. Christie przepłaciła ten pisarski zabieg wyrzuceniem z prestiżowego
klubu zrzeszającego twórców literatury detektywistycznej.



Trudno
wybrać te kilka najlepszych kryminałów pióra Agaty Christie. Napisała ich w
końcu kilkadziesiąt. Przepraszamy też z góry wszystkich wielbicieli panny Marple,
że żadna historia z jej udziałem nie znalazła się w tym zestawieniu.
Jakie
powieści Wy dopisalibyście do tej listy? A może którąś z naszych propozycji wyrzucilibyście
w ogóle z tego zestawienia? Jesteśmy ciekawi Waszych ulubionych kryminałów
Agaty Christie.