Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moondrive. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moondrive. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 kwietnia 2016

PRZEDPREMIEROWO: "Chłopak, który stracił głowę" - John Corey Whaley


Premiera: 13 kwietnia

Dwa razy kozie śmierć.  To motto życiowe Travisa – chłopca, który zginął, ale przeżył. Zgodziwszy się wcześniej  na odcięcie, zamrożenie i hipotetyczne przyszłe przyszycie do innego ciała własnej głowy z mikroskopijną szansą na przeżycie.  W najlepszym razie Travis powróciłby do życia za wiele dziesięcioleci. Mimo to umierający na białaczkę nastolatek zdecydował się na szaleńczy zabieg, jedyny mogący mu zapewnić życie po życiu, jakiego pragnął.


Ku wielkiej radości całego świata stało się inaczej, niż przewidywano, medycyna rozwinęła się szybciej i Travis zmartwychwstał po zaledwie pięciu latach za pomocą ciała chłopca chorego na raka mózgu. Stając się pierwszym kriogenicznym nastolatkiem na świecie z niemałą sławą.

Dopiero po kopnięciu śmierci w tyłek Travis przekonał się, że powrót do życia nie jest tak bezproblemowy, jak się spodziewał. Medycznie wszystko było świetnie - aklimatyzacja w nowym ciele sprawiała większe problemy niż samo odcięcie głowy.  Pomijając odkrycie nowego rozmiaru majtek, najtrudniejszy okazał się nowy świat. Travis położył się na stole umierający i natychmiast obudził się zdrowy. Tak wyglądało to z jego perspektywy. Jego rodzice i przyjaciele, i cały świat normalnie żyli przez pięć długich lat niepewni, czy chłopak kiedykolwiek się obudzi.

wtorek, 1 marca 2016

PRZEDPREMIEROWO: „W ramionach gwiazd” – Anne Kaufman & Meagan Spooner

 Premiera książki 2 marca
„W ramionach gwiazd” to pierwsza część niezwykle popularnej za granicą serii Starbound, której napisania podjęły się dwie pisarki - Anne Kaufman i Meagan Spooner. Trzy historie miłosne, trzy światy: tak prezentuje się jej zarys, który możemy przeczytać na okładce powieści. Jeden wróg – czytamy dalej. Brzmi znajomo? Być może ta książka jest pełna schematów, o których czytaliśmy już wiele razy. Czasami mam wrażenie, ze w literaturze młodzieżowej mało kto ma do powiedzenia coś nowego. Ale później przypominam sobie, co literatura młodzieżowa mi oferuje: mnóstwo zabawy. Z powieścią „W ramionach gwiazd” jest bardzo podobnie. Niby jest przewidywalna i nie zaskakuje niczym nowym, ale za to ma w sobie mnóstwo uroku.
Lilac LaRoux  jest córką najbogatszego milionera w całej galaktyce, natomiast Treven Mendersen jest bohaterem wojennym, z którego zrobiono celebrytę. Po raz pierwszy spotykają się na balu organizowanym na największym promie kosmicznym – Ikarze. Kilka godzin później statek rozbija się na obcej, niezamieszkanej planecie, a Lilac i Treven okazują się jedynymi ludźmi, którzy wyszli z tego cało. Od tego czasu są zdani na własną rękę. Z każdym dniem jest coraz gorzej: Lilac zaczynają nękać wizje, w których zmarli ożywają, natomiast Treven coraz mocniej wierzy, że katastrofa statku nie była jedynie przypadkiem.

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

„Oddam ci słońce” – Jandy Nelson



Poznajcie Noah: kiedyś skryty, nieśmiały, odtrącony i nękany przez rówieśników. Wspaniały z niego malarz. Silnie zżyty z matką i skonfliktowany z ojcem. Kiedyś kochał siostrę nad życie i oddał w jej ręce połowę świata. Kiedyś. Teraz spójrzcie na Jude: kiedyś wygadana, wesoła, buntownicza, zadziorna. Świetna rzeźbiarka. Nie potrafiła dogadać się z matką, natomiast świetnie rozumiała ojca. Kiedyś brat bliźniak był jej najlepszym przyjacielem, nawet zgodziła się, żeby panował razem z nią nad połową świata. Kiedyś, bo teraz jest zupełnie inaczej.


Jandy Nelson napisała wspaniałą historię dwójki bliźniaków, o tym, jak ważne są relacje rodzinne i jak wiele może zmienić jedno małe, niepozorne kłamstwo. Jest to niesamowicie przemyślana opowieść, w której każdy najmniejszy detal ma znaczenie, a słowo jest osobną sugestią. Cała powieść składa się z niewielkich, pozornie błahych elementów, które z czasem łączą się w niezwykłą całość. „Oddam ci słońce” jest książką, która z jednej strony jest napisana bardzo dokładnie i płynnie, ale z drugiej strony pozostawia ogromne pragnienie na więcej (choćby jeszcze jedną stronę). Jedna z tych powieści, które są prawdziwą perełką, przynajmniej w swojej kategorii.


Historia jest poprowadzona z dwóch perspektyw: trzynastoletniego Noah i szesnastoletniej Jude. Jest to niecodzienny, a jednak świetny zabieg, który pozwala zajrzeć do głowy obojga bohaterów i zobaczyć świat ich oczami. Jednocześnie jako że narracja jest usytuowana w dwóch różnych przedziałach czasowych, nie dostajemy rozwiązania tej historii na tacy. Należy na nie poczekać aż do samego końca, a wtedy okaże się, jak dokładną i przemyślaną książkę stworzyła autorka.

wtorek, 23 czerwca 2015

„7 razy dziś” - Lauren Oliver



„Nigdy nie jest za późno na kolejną szansę.” (A nawet siedem szans.)


„Może dla ciebie jest jakieś jutro. Może dla ciebie istnieje tysiąc kolejnych dni albo trzy tysiące, albo dziesięć - tyle czasu, że możesz się w nim zanurzyć, taplać do woli, że możesz pozwolić by przesypywał ci się przez palce jak monety. Tyle czasu, że możesz go zmarnować." Ale co jeśli nie ma dla ciebie jutra? Co jeżeli dzisiejszy dzień mógłby być ostatnim dniem twojego życia? A gdybyś miał jeszcze jedną szansę i przeżył ten dzień jeszcze raz? Co chciałbyś zmienić?


Samantha Kingston jest popularną nastolatką. Ma chłopaka i trzy szalone przyjaciółki, z którymi nigdy się nie nudzi. Nie obchodzą jej czyjeś uczucia. Robi, co chce, bo wszystko ujdzie jej na sucho - w końcu jest popularna.


Jest piątek 12 lutego, Dzień Kupidyna. Jak zazwyczaj, Samantha jedzie z przyjaciółkami do szkoły, gdzie dostaje mnóstwo róż z okazji Dnia Kupidyna. Wieczorem udaje się na imprezę do chłopaka z “niższych sfer”, Kenta. Sam wychodzi z imprezy i staje się ofiarą wypadku samochodowego. Jednak budzi się w swoim łóżku i ku swojemu zdziwieniu odkrywa, że jest ranek 12 lutego i znów musi przeżyć ten sam dzień. Siedem razy z rzędu.