Jackson,
Missisipi (czyli jeden z najbardziej rasistowskich stanów w USA), lata 60.
ubiegłego wieku. Trzy kobiety i jedno pozornie poukładane miasteczko w Stanach Zjednoczonych. Aibileen to godna
szacunku czarna służąca. Doskonale zna się na swojej pracy i właśnie wychowuje
siedemnaste dziecko u białej pani. Zmienia pracę, gdy tylko wychowanek zacznie
rozróżniać kolory, a to nieuniknione. Minny to najbardziej wyszczekana kobieta
w Jackson. Nigdy nie daje sobą pomiatać. Jako służąca za swoje odzywki traci
pracę za pracą i nie inaczej stało się teraz. Jej ostatnia najemniczka zdążyła
rozgadać całemu miastu, jak złą służącą jest Minny i upewniła się, że kobieta
nie dostanie pracy u żadnej z pań. Skeeter właśnie wróciła ze studiów i
uzyskała dyplom, ale męża nadal brak. Chciałaby zostać profesjonalną pisarką,
ale propozycje nie sypią się jak z rękawa. Gdy tylko poznaje Aibileen, która to
przypomina jej dawną piastunkę Costantine, która odeszła w czasie jej pobytu na
studiach, Skeeter postanawia opisać życie służących w Jackson. I tak praca tych
kobiet zapewni im dożywotnią chwałę lub hańbę i wywróci poukładane Jackson do
góry nogami.
