Po IV wojnie światowej Ziemia
praktycznie przestała istnieć. Ludzie, którzy przeżyli odbudowali zniszczone
tereny, tworząc zupełnie nową cywilizację, ustanawiając przy tym pakt pokoju,
by nie doprowadzić do kolejnej inwazji. Cinder to mieszkanka Nowego Pekinu,
który został zdziesiątkowany przez zarazę. Jako dziewczyna-cyborg jest
obywatelką drugiej kategorii, do tego zmaga się ze swoją okrutną macochą i jej
córkami. Pewnego dnia na jej drodze staje przystojny książę Kai, który zapoczątkuje
ogromne zmiany w jej nastoletnim życiu.
Adaptacja klasycznej baśni o Kopciuszku z nutką futurystycznego science-fiction została napisana przez Marissę Meyer. A Meyer świetnie bawi się konwencją baśni. Znajdziemy tutaj motywy znane z samej baśni, czyli na przykład pamiętny bal. Tylko czy nasz Kopciuszek z przyszłości również zgubi pantofelek? Mieszkająca w Tacoma, wraz z mężem, Meyer to fanka dziwactw i abstrakcji. Saga księżycowa to połączenie tych upodobań, dzięki którym klasyczna historia w nowej odsłonie zasłynęła ponownie i pięła się na liście bestsellerów coraz wyżej. Meyer pisze łatwo, zdania w większości są rozbudowane i bogate o szczegóły. Tekst jest zrozumiały, a jego treść przejrzysta i bezgranicznie wciągająca czytelnika w powojenny świat. Fabuła książki jest niepowtarzalna i niebanalna, mimo że oparta na klasycznej baśni. Dzięki temu czytelnik może się bawić w doszukiwanie podobieństw, porównywania.

