Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Egmont. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Egmont. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 września 2015

„Cinder” (księga I Sagi księżycowej) - Marissa Meyer



Po IV wojnie światowej Ziemia praktycznie przestała istnieć. Ludzie, którzy przeżyli odbudowali zniszczone tereny, tworząc zupełnie nową cywilizację, ustanawiając przy tym pakt pokoju, by nie doprowadzić do kolejnej inwazji. Cinder to mieszkanka Nowego Pekinu, który został zdziesiątkowany przez zarazę. Jako dziewczyna-cyborg jest obywatelką drugiej kategorii, do tego zmaga się ze swoją okrutną macochą i jej córkami. Pewnego dnia na jej drodze staje przystojny książę Kai, który zapoczątkuje ogromne zmiany w jej nastoletnim życiu.

Adaptacja klasycznej baśni o Kopciuszku z nutką futurystycznego science-fiction została napisana przez Marissę Meyer. A Meyer świetnie bawi się konwencją baśni. Znajdziemy tutaj motywy znane z samej baśni, czyli na przykład pamiętny bal. Tylko czy nasz Kopciuszek z przyszłości również zgubi pantofelek? Mieszkająca w Tacoma, wraz z mężem, Meyer to fanka dziwactw i abstrakcji. Saga księżycowa to połączenie tych upodobań, dzięki którym klasyczna historia w nowej odsłonie zasłynęła ponownie i pięła się na liście bestsellerów coraz wyżej. Meyer pisze łatwo, zdania w większości są rozbudowane i bogate o szczegóły. Tekst jest zrozumiały, a jego treść przejrzysta i bezgranicznie wciągająca czytelnika w powojenny świat. Fabuła książki jest niepowtarzalna i niebanalna, mimo że oparta na klasycznej baśni. Dzięki temu czytelnik może się bawić w doszukiwanie podobieństw, porównywania.

środa, 22 lipca 2015

„Krzywe 10” – Ewa Nowak



Idealna młodzieżówka na wakacje. Dlaczego? Bo to lekka i przyjemna lektura. Dodatkowo przenosi nas w malownicze rejony Polski, na same Mazury. Krzywe 10 to nazwa miejscowości i jeziora na Pojezierzu Mazurskim. I tam też toczy się akcja tej powieści. Są wakacje, grupa nastoletnich przyjaciół spędza czas w malowniczym zakątku Mazur. Poznajemy Dominikę, nieśmiałą dziewczynę, szaleńczo zakochaną w koledze – Hadrianie. Ten z kolei też jest zakochany – w samym sobie. Jest jeszcze Ala – obnosząca się swoją idealną figurą i tajemniczym nieobecnym chłopakiem. Do grupki należy również Witek – również zakochany, nie napiszę w kim. Jest jeszcze pewien mały chłopczyk Piotruś… A zresztą postaci jest wiele. A ich losy łączą się ze sobą.


Nasi bohaterowie spędzają wspólnie wakacje i choć pozornie niewiele się dzieje, to jednak w ich sercach i umysłach zachodzą znaczące zmiany. Bo powieść „Krzywe 10” to przede wszystkim historia o dojrzewaniu, o poszukiwaniu własnego „ja”, o prawdzie i życiu pozorami, o akceptacji, o potrzebie miłości i zrozumienia. Akcja jest niestety momentami bardzo przewidywalna i schematyczna, ale to nie zmienia faktu, że książkę czyta się przyjemnie. Natomiast bohaterowie są tacy, że każdy nastolatek może w jakimś stopniu utożsamiać się z ich problemami i rozterkami. Myślę, że to jest główny zamiar autorki, która z wykształcenia jest pedagogiem i terapeutą, aby pokazywać młodym czytelnikom, że nie są sami ze swoimi problemami, że ich problemy są typowe dla młodego wieku. Pokazując sposób postępowania bohaterów i konsekwencje ich wybór, jednocześnie może coś ważnego nam uświadomić.