Trudno
jest znaleźć książkę, która sprawia, że zapominamy o świecie dookoła nas.
Zagłębiamy się tak w lekturę, że na tym świecie jesteśmy tylko ciałem. Nasza
świadomość jest pochłonięta czymś innym. „Dotyk Julii” autorstwa Tahereh Mafi
to właśnie taka książka. Książka, przy której czas ucieka jak z bicza strzelił.
„Dotyk Julii” to książka o dziewczynie, która
jest przetrzymywana w szpitalu psychiatrycznym. Julia jest „wyjątkowa”. Jej
dotyk sprawia ludziom tak wielki ból, że potrafi doprowadzić do śmierci. Julia
uważa więc, że jest potworem. Do czasu. W odosobnieniu spędza 264 dni. Ma
notatnik i pióro, nic więcej. Pewnego dnia do jej celi zostaje wprowadzony nowy
współlokator. Na imię mu Adam. Julia na początku jest do niego sceptycznie
nastawiona. Nawet można powiedzieć, że się go boi. Razem zostają przetransportowani
do jednego z przywódców Komitetu Odnowy. Okazuje się, że Adam jest żołnierzem
Komitetu. Wiele wydarzeń sprawia, że Julia i Adam razem uciekają. Z pomocą ich
przyjaciela trafiają do Punktu Omega, miejsca, które zapewni im bezpieczeństwo.
Do czasu…
