Czy
zwykły sen może być prawdą? Czy we śnie można zobaczyć przyszłość i dowiedzieć
się, jak ją zmienić?
Hubert,
szesnastoletni chłopak, wyjechał na wycieczkę klasową do Paryża. Razem ze swoim
kolegą Ernestem wybrali się na spotkanie z nieznajomymi dziewczynami pod Luwr.
Gdy spokojnie na nie czekali, Luwr wybuchł. Opadające gruzy zabiły Ernesta i
Hubert musiał zacząć działać sam. Chłopak obudził się z otępienia dopiero po siedmiu
latach od wybuchu. Nie wiedział, co się działo przez ten czas ani jak bardzo
jego dotychczasowy świat się zmienił. W piwnicy, ubrany w łachmany z pełnym
workiem broni palnej Hubert spotyka Jurka. Od niego dowiaduje się, że wszystkie
zdobycze techniki zostały zniszczone przez impuls elektromagnetyczny, a większość
ludzkości została zabita przez epidemię. Hubert wyrusza na poszukiwania swojej
rodziny do Poznania i stara się zrozumieć, dlaczego nie pamięta nic z tego, co
działo się przez ostatnie lata. Rzeczywistość dookoła okazuje się bardzo
brutalna. W garażu Hubert znajduje starego volkswagena Mk1 i nie musi już
poruszać się pieszo. Bohater trafia do Święcimia, gdzie zaczyna normalne życie.
Czy wszystko potoczy się dobrze? Odpowiedzi szukajcie w książce.
