Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lipca 2016

„Diuna” – Frank Herbert

Niewiele jest książek ponadczasowych, posiadających odporne na czas prawdy w formie chętnie czytanej przez kolejne pokolenia. Jednym z takich tytułów jest „Diuna” Franka Herberta. Książka liczy sobie już prawie pół wieku, została nagrodzona nagrodą Hugo i Nebula. Na jej podstawie powstał film, dwa miniseriale telewizyjne i kilka gier. Jest uznawana za jedną z najlepszych książek science-fiction wszech czasów. Po jej przeczytaniu zgadzam się z tym stwierdzeniem.

Ogromny sukces „Diuny” jest wynikiem wielu elementów. Najbardziej znaczących z nich jest uniwersum, utworzone z wielkim rozmachem i dokładnością. Frank Herbert stworzył nie świat, a wszechświat. Zaludnił go tysiącem rodzajów istot z milionem różnych zamiarów. Nie dla wszystkich znalazło się miejsce w „Diunie”, ale czytając, miałam wrażenia, że to uniwersum jest pełne, żywe. Mimo że „Diuna” jest książką traktującą o przyszłości, autor balansował na granicy przyszłości i przeszłości. Z jednej strony w powieści były podróże międzygwiezdne, technologia na najwyższym poziomie, a z drugiej średniowieczny ustrój z rodami, szlachtą i władaniem dzięki urodzeniu. Ten kontrast był zaskakująco trafiony i wydawał się idealnie pasować.

poniedziałek, 27 lipca 2015

„Rok 1984”- George Orwell



Zachęcony przeczytaną w szkole lekturą „Folwark Zwierzęcy” sięgnąłem po następną książkę George Orwella pt. „Rok 1984” powstałą pod koniec lat 40. XX wieku. Był to czas wielkich przemian po II wojnie światowej, a sam autor był świadkiem rozwoju stalinowskiej potęgi podczas swojej pracy dziennikarza i działalności w antystalinowskiej partii. Na podstawie swoich obserwacji i doświadczeń napisał intrygującą i dającą do myślenia książkę będącą antyutopią, która opisuje futurystyczny obraz świata ogarniętego bezwzględnym totalitaryzmem.


Akcja „Roku 1984” toczy się w Londynie, który wchodzi w skład ogromnego mocarstwa Oceania. Rządzi nim nieliczna uprzywilejowana grupa ludzi zwana Partią Wewnętrzną, stanowiąca niecałe 2% społeczeństwa. Pozostali to albo wykonujący podrzędne zadania członkowie Partii+ Zewnętrznej, albo ciemiężona, pozbawiona wszelkich praw masa nazywana prolami. Już podczas czytania pierwszych stron poruszyła mnie bezwzględna inwigilacja, jakiej poddawani są obywatele państwa. Zewsząd otoczeni są przez teleekrany, czyli urządzenia nadawczo-odbiorcze, które nachalnie wtłaczają do głów obywateli propagandowe hasła, jednocześnie obserwując każdy ich ruch. Nieposłuszeństwo wobec Partii wychwytuje i każe policja myśli. Przywódcą Partii jest Wielki Brat, o którego obecności przypominają liczne wizerunki, które widnieją na każdym rogu, nawet na klatkach schodowych zwykłych bloków mieszkalnych. Londyn przedstawiony w książce przeraża swoją surowością, autor, opisując go, doskonale oddał atmosferę niepokoju, przekonująco ukazał destrukcję miasta, które przecież niegdyś tętniło świeżością i życiem.

czwartek, 23 lipca 2015

Harper Lee – „Zabić drozda”



Harper Lee, amerykańska pisarka i publicystka, jest znaną na cały świat autorką głośnego i uhonorowanego prestiżową Nagrodą Pulitzera Zabić drozda. Powieść ta, wydana w latach 60., stała się bestsellerem już w chwili swojej premiery i w rodzinnej Ameryce przyczyniła się do małej rewolucji.  Trafiła do kanonu klasyki literatury amerykańskiej oraz doczekała się (dwa lata po premierze) ekranizacji.  W rolę głównego bohatera wcielił się Gregory Peck, a sam film  zebrał aż trzy Oscary. Harper Lee nie zasłynęła bardziej nigdy później, chociaż 14 lipca 2015 roku w Stanach wydano jej drugą powieść, sequel Zabić drozdaGo Set a Watchman. Lee mieszkała podobnie jak bohaterka swojej powieści na prowincji, a jej ojciec był prawnikiem – tak samo jak Scout. Nie trudno więc o wniosek, że Zabić drozda jest wzorowana na życiu autorki.


Akcja powieści rozgrywa się w małym prowincjonalnym miasteczku na południu Stanów Zjednoczonych, w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Mała Scout Finch obserwuje życie mieszkańców, próbując jakoś dopasować się do tej dziwnej, ale jakże „tamtejszej” społeczności. Życie jej i jej starszego brata Jemiego zmienia się gwałtownie, kiedy ich ojciec prawnik, Atticus Finch, przyjmuje sprawę młodego Murzyna osądzonego o gwałt i pobicie białej dziewczyny, a także postanawia nie dopuścić do śmierci chłopaka, przekonany o jego niewinności. Prosta sprawa sądowa niespodziewanie wpływa na życie wszystkich mieszkańców, poruszając przy tym odwieczny dylemat ludzkości – o wyższości jednych nad innymi.