Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Smak Słowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Smak Słowa. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 listopada 2015

„Księga Diny” – Herbjørg Wassmo



„Jam jest Dina, zabijam tych, których kocham” – zapowiada tytułowa bohaterka powieści Herbjørg Wassmo, powieści wydawanej u nas w  cyklu Arcydzieła Literatury Norweskiej. Dla mnie lektura tej książki było niezwykłą literacką podróżą, gdyż moje spotkania z literaturą skandynawską to albo z czasów dzieciństwa powieści Astrid Lindgren, albo obecnie skandynawskie kryminały. Tym bardziej cieszę się, że „Księga Diny” rozsmakowała mnie w niezwykłym klimacie innego typu literatury z Północy.
„Księga Diny” jest opowieścią o życiu Diny, którą poznajemy jako kilkuletnią dziewczynkę. Jest połowa XIX wieku, oto mamy przed sobą skuty zimową aurą norweski pejzaż. Pięcioletnia Dina, córka referendarza, nieświadomie doprowadza do straszliwego wypadku, w wyniku którego w  męczarniach ginie jej matka. To wydarzenie naznaczy całe życie dziewczynki. Dla ojca stanie się ciężarem, której widoku nie będzie mógł znieść – jej dzikość i nieokiełznanie zdają się wzbudzać w nim strach;  zostaje oddana na wychowanie chłopskiej rodzinie, a później jako piętnastolatka przymuszona do małżeństwa z dużo starszym, acz zamożnym panem na Reinsnes – Jakubem. Śmierć nie przestaje jednak Diny prześladować, po raz kolejny burząc jej świat  w sposób nieodwracalny.

wtorek, 15 września 2015

„Zagadka salamandry” & „Zagadka zegara maltańskiego” – Jørn Lier Horst



Jørn Lier Horst pojawiał się już na naszym blogu w recenzjach kryminałów adresowanych do dorosłego czytelnika. Odsyłamy do recenzji „Psów gończych” i „Poza sezonem”. Tymczasem ten norweski autor ma też na swoim koncie kryminały adresowane do młodzieży, rzekłabym nawet, że do tej młodszej młodzieży. Na polskim rynku ukazały się właśnie dwa pierwsze tomy serii CLUE – minipowieści kryminalnych dla młodych czytelników: „Zagadka salamandry” i Zagadka zegara maltańskiego”.


CLUE – to angielskie słowo oznaczające trop prowadzący do rozwiązania zagadki. CLUE to też imiona głównych bohaterów całej serii: Cecilia – mieszka z ojcem w pensjonacie „Perła” w Zatoce Okrętów i po tajemniczej śmierci matki pomaga w jego prowadzeniu; Leo – nowy mieszkaniec Zatoki, jego matka pomaga w prowadzeniu pensjonatu; Une – mieszkanka Zatoki, koleżanka obojga; Ego – pies Une, ponoć potomek psa policyjnego, z pewnością stworzenie o rozbuchanym ego.

środa, 2 września 2015

Przedpremierowo: „Poza sezonem” – Jørn Lier Horst



„Poza sezonem” ukazuje się na polskim rynku jako trzeci tom kryminalnej serii. Wielbiciele kryminału mieli więc już okazję poznać samego autora i głównych bohaterów samego cyklu: Williama Wistinga i jego córkę Line, odpowiednio gliniarza i dziennikarkę śledczą. Dla przypomnienia zachęcamy zajrzeć do recenzji „Psów gończych”. Jørn Lier Horst nie bez przyczyny od jakiegoś czasu skutecznie konkuruje z Jø Nesbo, kryminalnym wyjadaczem, na listach bestsellerów.  Co ma do zaoferowania czytelnikom Jørn Lier Horst jako pisarz?

Akcja trzeciego tomu przenosi nas w jesienny, spowity gęstą mgłą nadmorski krajobraz miejscowości Stavern. W jednym z domów letniskowych nad morzem odnaleziono zwłoki pobitego na śmierć mężczyzny, okoliczne domki zostały splądrowane. Od samego początku śledztwa widać jednak, że motyw rabunkowy to nie wszystko, że za śmiercią mężczyzny stoją zgoła inne motywy. Tym bardziej, że nie będzie to ostatni znaleziony trup. Śledztwo zaprowadzi Williama Westinga aż do krajów Europy Środkowej i Wschodniej, a sytuacja niebezpiecznie skomplikuje się, gdy w jednym z domków letniskowych na skraju fiordu zamieszka córka Westinga – Line, tam szukająca ucieczki po nieudanym związku. I co z tym wszystkim mają wspólnego martwe ptaki spadające z nieba w ilościach hurtowych?

sobota, 30 maja 2015

„Psy gończe” – Jørn Lier Horst



Co prawda panuje powszechne już chyba przekonanie, że supremacja Skandynawów na literackiej mapie kryminalnej to już pieśń przeszłości, ale kiedy trafia się na autora takiego jak Jørn Lier Horst, zyskuje się mocny kontrargument. Bo Horst swoją drugą wydaną w Polsce powieścią pokazuje, że skandynawskie kryminały mają się naprawdę dobrze. I dobrze!


"Zamieniali się w psy gończe pędzące za zdobyczą, której zapach wyczuli." (s. 109)


William Wisting - doświadczony, ceniony gliniarz, stary wyga – zostaje zawieszony w pracy w związku z podejrzeniem o fabrykowanie dowodów w sprawie zabójstwa Cecilii Linde. Po siedemnastu latach od zamknięcia sprawy światło dzienne ujrzały takie dowody, które w bardzo złym świetle stawiają Wistinga – on bowiem przed laty prowadził śledztwo w rzeczonej sprawie. W każdym razie – dowody, które przyczyniły się do skazania sprawcy, okazują się spreparowane.  A lokalne media już węszą, obmyślają krzykliwe tytuły, które skutecznie zwiększą  nakład gazety. Wistingowi nie pozostaje nic innego jak bronić swoje dobre imię. Ten, który kiedyś sam był psem gończym tropiącym przestępców, teraz sam stał się teraz zwierzyną łowną. Kto z jego współpracowników sfałszował dowody i w jaki celu? Kto ma interes w tym, żeby skompromitować Wistinga? Na szczęście w próbie rozwiązania tej zagadki z przeszłości Wistnigowi pomaga jego córka – Line, dziennikarka śledcza. Niedaleko pada jabłko od jabłoni, bo kobieta – mimo że reprezentuje media, które stoją za kompromitującymi Wistinga artykułami – naprawdę nie jest dziennikarką śledczą z przypadku. Świetna to zresztą para: ojciec – gliniarz i córka – dziennikarka, próbujący wspólnie, choć w dużej mierze na własna rękę, rozwikłać tę – jak się okazuje – niezwykle zawikłaną i niebezpieczną  sprawę. A tymczasem – znów porwana zostaje kolejna dziewczyna. Związek ze sprawą sprzed lat wydaje się oczywisty. Atmosfera się zagęszcza, a upływający czas gra tutaj nie niekorzyść porwanej.